Wyznawcy teorii spiskowych dotyczących ataków terrorystycznych z 11 września 2001 roku często twierdzą, że ataki te zostały jakoby sfałszowane przez rząd USA w celu pozyskania społecznego wsparcia dla wojny w Iraku. Te teorie pozostają wprawdzie jedynie… cóż, teoriami, jednak cofając się do lat 60. spotkać się można z w pełni prawdziwą chęcią zaatakowania własnych obywateli przez amerykańską armię. Za wszystkim stały oczywiście polityczne cele i chęć pozyskania uznania dla rządowych działań. Oto Operacja Northwoods. 

Kubański problem 

Przełom lat 50. i 60. XX wieku. Zimna wojna trwa w najlepsze, a nad Stanami Zjednoczonymi krąży marksistowskie widmo komunizmu, powodując przy tym w pełni uzasadniony społeczny strach. O ile jednak państwa Bloku Wschodniego znajdowały się w znacznej odległości na mapie (nawet pomimo dynamicznego rozwoju nowych metod przenoszenia pocisków atomowych), tak tuż pod nosem Wójka Sama umacniała się Kuba pozostająca pod kontrolą komunistycznego rządu Fidela Castro.

Fidel Castro operacja northwoods

Kubański problem należało oczywiście możliwie najszybciej rozwiązać, stanowił on bowiem poważne zagrożenie dla samych Stanów Zjednoczonych. Przyłożono więc wiele starań w celu obalenia lub wręcz zamordowania Fidela Castro i przejęcia kontroli nad Kubą, co dziś nazwalibyśmy zapewne wprowadzeniem demokracji. Po całkowitej porażce Inwazji w Zatoce Świń, wszelkie działania tego typu skupiono pod kontrolą CIA w ramach Operacji Mongoose, nazywanej niekiedy Projektem Kubańskim. Przewodził im Generał Edward Lansdale z Sił Powietrznych USA, a całość została oczywiście odpowiednio utajniona.

Dokumenty z Ery Kennedy’ego 

W 1997 roku ujawniono dokumenty pochodzące z czasów Prezydenta Kennedy’ego związane z jego zabójstwem. Wśród nich znalazł się jeden szczególnie ciekawy, „Uzasadnienie interwencji wojskowej USA na Kubie” opracowany w 1962 roku przez Departament Obrony oraz komórkę Kolegium Połączonych Szefów Sztabów odpowiedzialną za region Karaibów. Dokument, aż do ujawnienia, obarczony był klauzulą Top Secret, dziś jednak jest powszechnie dostępny (northwoods.pdf) w internecie.

operacja northwoods dokument

Dokument dotyczył nieznanej wcześniej opinii publicznej Operacji Northwoods realizowanej w ramach wspomnianej już Operacji Mongoose. Wnioski płynące z jego lektury mogły być co najmniej szokujące.

Pod fałszywą flagą – Operacja Northwoods

Co zakładała Operacja Northwoods? Mówiąc wprost – przeprowadzanie przez amerykańską armię ataków na swoje własne bazy oraz swoich własnych współobywateli, zapozorowane przy tym w ten sposób, jakoby ataki te zostały przeprowadzone przez kubańskich komunistów. Działania takie, nazywane false flag (polski odpowiednik: pod obcą banderą), miały umożliwić pozyskanie politycznego i społecznego poparcia dla planów przeprowadzenia pełnej zbrojnej interwencji na Kubie i obalenia komunistycznego rządu Castro.

Wymieniono między innymi następujące działania:

  • Użycie prowokacji jako podstawy do interwencji wojskowej USA na Kubie. Inscenizacja takich działań, które mogłyby przekonać Kubańczyków o nieuchronności inwazji. Możliwe incydenty pozwolą na szybką interwencję;
  • Rozpowszechnianie plotek przy użyciu radia;
  • Przygotowanie ataku zaprzyjaźnionych Kubańczyków na bazę. Przechwycenie ich wewnątrz bazy, stworzenie zamieszek, wysadzenie amunicji i rozniecenie pożarów, zniszczenie samolotu (sabotaż), przemyt amunicji, uszkodzenie niektórych instalacji, przechwycenie zespołów zamachowców przypływających od strony morza, sabotaż statku w porcie, zatopienie go i inscenizacja pogrzebów ofiar;
  • Zniszczenie amerykańskiego statku w Zatoce Guantanamo, obwinienie Kuby;
  • Zniszczenie zdalnie sterowanego (bezzałogowego) statku na kubańskich wodach, którego przyczyną miałby być kubański atak z powietrza lub morza, ewentualnie obu naraz. Sama obecność kubańskich samolotów lub statków miałaby wystarczyć, aby dostarczyć dowodów na to, że statek został zniszczony przez stronę Kubańską. Bliskość do Hawany lub Santiago miałaby dodać wiarygodności działań;
  • Inscenizacja kampanii komunistycznego terroru na obszarze Miami, Florydy lub nawet samego Waszyngtonu. Ofiarami zamachów mieliby być „kubańscy uchodźcy”. Przeprowadzenie eksplozji bomb w starannie wybranych miejscach, aresztowanie „agentów z Kuby” oraz sfałszowanie dokumentów potwierdzających kubańskie zagrożenie;
  • Inscenizacja „kubańskich” desantów na plażach sąsiednich państw. Bombardowania nocne przeprowadzane przez „kubańskie” samoloty. Operacja mogłaby być połączona ze sfałszowaną „kubańską” wiadomością dla podziemia komunistycznego na Dominikanie;
  • Wykorzystanie samolotów myśliwskich MIG przez amerykańskich pilotów do ataków na samoloty cywilne, zniszczenie amerykańskich samolotów wojskowych;
  • Przeprowadzenie próby porwania samolotu cywilnego przez „agentów rządu kubańskiego”;
  • Przygotowanie przekonywujących dowodów na to, że kubański samolot zaatakował lub zestrzelił cywilny samolot w drodze ze Stanów Zjednoczonych do jednego z krajów Ameryki Południowej. Pasażerami mogłaby być np. grupa studentów udająca się na wymarzone wakacje. Przygotowane miałby być dwa identyczne samoloty o tych samych numerach. Pasażerami „duplikatu” byliby wybrani pasażerowie pod fałszywymi nazwiskami. Oficjalnie zarejestrowany samolot zostałby natomiast przekształcony w bezzałogową, zdalnie kontrolowaną jednostkę. Samolot z pasażerami na pokładzie po starcie wylądowałby w amerykańskiej bazie wojskowej, zaś jednostka zdalnie sterowana kontynuowałaby lot. Po znalezieniu się w okolicy Kuby, miałaby ona nadać sygnał „Mayday” na międzynarodowej częstotliwości oraz komunikat o ataku kubańskich myśliwców. Transmisja zostałaby przerwana przez zdalne zniszczenie samolotu. Fałszywa informacja o zniszczeniu przez kubańskie lotnictwo zostałaby nadana przy pomocy Organizacji Lotnictwa Cywilnego, z pominięciem informowania przez USA. Dodatkowo, incydent zostałby potwierdzony przez agendę ONZ;
  • Stworzenie sytuacji, w której kubańskie myśliwce MIG zestrzeliłyby samolot USAF nad wodami międzynarodowymi. Wysłanie 4-5 samolotów w pobliże Kuby w celu inscenizacji walki powietrznej. Jeden z pilotów, wykonujący misję pod fałszywym nazwiskiem w celu ochrony tożsamości, miałby poinformować o ataku MIG-ów, a następnie potajemnie wylądować w amerykańskiej bazie. W tym czasie okręt podwodny umieściłby szczątki „zestrzelonego” samolotu 15 do 20 mil od wybrzeży kubańskich. Piloci powracający do bazy przedstawiliby prawdziwe dane o widzianych szczątkach. Statki ratownicze oraz samoloty wysłane w rejon zestrzelania, poinformowałyby o znalezionych częściach samolotu;

Prezydent Kennedy już na początku 1962 roku odrzucił plany interwencji wojskowej oraz działań mających ją uzasadnić, w tym także Operacji Northwoods. Wspomniał przy tym dosadnie, że nie ma zamiaru użycia sił zbrojnych. Mimo to, przynajmniej do 1963 roku opracowywano plany podobnych działań, m.in. plan inscenizacji ataku „kubańskiego” na kraj członkowski Organizacji Państw Amerykańskich, a przez to danie USA pretekstu do odwetu. Rozważano również atak na Trynidad i Tobago oraz Jamajkę – państwa wchodzące w skład Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Miałoby to umożliwić pozyskanie poparcia społeczeństwa brytyjskiego dla nadchodzącej wojny.

Czytaj więcej: „Grzmot, jakby Ziemia została zamordowana”. Car-bomba, największa bomba w historii ludzkości. 

Operacja Northwoods ostatecznie nigdy nie została zrealizowana, zaś Kryzys Kubański został zażegnano po słynnym Blefie Kennedy’ego. Komuniści u granic przestali odtąd przerażać amerykański rząd i społeczeństwo, przynajmniej w znacznym stopniu. Jest to jednak temat na zupełnie inny wpis.