Wykonałeś usługę lub dostarczyłeś towar, a Twój klient lub kontrahent nie uiścił zapłaty w terminie? Możesz go pozwać, jednak wiele osób woli najpierw próbować ściągnąć należność samodzielnie.

Co jednak, jeśli mimo uprzejmych, a potem coraz bardziej stanowczych ponagleń z Twojej strony na koncie nadal brak przelewu? Jeśli Twoje starania zawiodły, ostatecznym ruchem jest skierowanie sprawy do sądu. Decydując się na ten krok musisz spełnić pewne warunki. Aby uniknąć błędów i opóźnień, zapoznaj się z wytycznymi poniżej.

Na początku wskaż konkretny sąd, do którego kierujesz pismo. Dalej podaj dokładne dane swoje i dłużnika: imię i nazwisko lub nazwa oraz adres. W swoich danych musisz też podać NIP lub PESEL, a jeśli Cię to dotyczy, również numer KRS.

Podaj wartość przedmiotu sporu, czyli w tym wypadku kwotę zobowiązania plus ewentualne wynikające z umowy odsetki, to wszystko brutto i zaokrąglone w górę do pełnych złotych.

Uzasadnij pozew. Opisz po kolei, co zaszło i dlaczego wnosisz pozew. Na przykład: podpisałeś z klientem umowę na zainstalowanie oświetlenia. Wywiązałeś się z zadania, wystawiłeś fakturę, ale klient nie zapłacił w terminie. Mimo dwóch wezwań do zapłaty nadal nie otrzymałeś należności, a więc składasz pozew. Pamiętaj, by zamieścić tu informację, czy żądasz odsetek lub czy została uiszczona chociaż część zobowiązania.

Do pozwu koniecznie dołącz dowody swoich roszczeń. Będzie to umowa, wszelkie faktury, rachunki, zaświadczenia wydania lub odbioru towaru. Jeśli próbowałeś sam wyegzekwować spłatę, zamieść swoje maile, SMS-y czy pisma do pozwanego.

Teraz wystarczy dostarczyć pismo do sądu (podpisane, w 2 egzemplarzach, osobiście albo listem poleconym lub za poświadczeniem odbioru). Zrobiłeś wszystko, co mogłeś i teraz czekasz na decyzję sądu – oby szybką i korzystną dla Ciebie. Uwaga! Koniecznie wnioskuj o pokrycie kosztów procesu przez pozwanego i o przeprowadzenie rozprawy pod Twoją nieobecność. Nie chcesz przecież dalej tracić pieniędzy i czasu.

Artykuł powstał we współpracy z Payhelp.pl